wtorek, 25 czerwca 2013

Autobus zatrzymał się tuż pod ogromnym domem. Niechętnie wysiadła nie oglądając się za siebie szła , wolno , kiedy znalazła się przy drzwiach wyciągnęła rękę aby zawiadomić swoim pukaniem rodzinę o swoim przyjeździe.Drzwi natychmiast otworzyły się, a w ich progu pojawił się wysoki, ciemnowłosy mężczyzna. Uśmiechnął się delikatnie i zapytał : ''to Ty jesteś Sara ? '' dziewczynka pokiwała głową  ''Jak się ciesze że Cię widze! '' wykrzykną mężczyzna To ja - Tomek - Twój tata ! Chodźmy do środka. Dziewczyna wyraźnie wystraszona posłusznie weszła do środka.





Nie długo kolejna część , przepraszam że są one tak krótkie , jednak dopiero zaczynam a czasu niewiele , pozdrawiam .!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz